Powracamy do sprawy polskich grobów w Worochcie
CZY OTWORZĄ GRANICĘ?
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 22 października 2008. Zobacz najnowsze wydanie.
Urząd Gminy w Ulhówku jeszcze w tym tygodniu wystosuje do Komendanta Głównego Straży Graniczej ppłk Leszka Elasa pismo z prośbą o umożliwienie mieszkańcom Machnówka i Korczmina uporządkowania grobów 42 Polaków, mieszkańców Worochty, zamordowanych przez bandy UPA w 1944 r. Zbiorowe mogiły znajdują się w pasie granicznym, ale już po ukraińskiej stronie.
Dwie mogiły z ciałami zamordowanych Polaków znajdują się na terenie byłego folwarku w Worochcie. Do 1953 r., tj. do czasu podpisania z ZSRR umowy o przesunięciu granic, teren ten znajdował się w Polsce. Po regulacji, znalazł się w pasie granicznym, przed linią ukraińskiej „sistiemy". Samą wieś Worochtę wówczas wysiedlono, a następnie zrównano z ziemią. Część jej mieszkańców osiadała w Machnówku.
•- W ciągu ostatniego półwiecza mieszkańcom Machnówka tylko raz udało się odwiedzić groby, choć grunty wsi sąsiadują z dawnym folwarkiem w Worochcie zaledwie o kilkaset metrów..
(ar)


















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: