Włamywacz okradł plebanię w Kalinówce (gm. Skierbieszów). To już trzecia plebania okradziona w ciągu miesiąca
Z ŁOMEM PO PISTOLET
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 15 lutego 2006. Zobacz najnowsze wydanie.
Złodziej przyszedł w dzień, gdy proboszcza nie było w domu. Nie wystraszyło go ujadanie psa. Wypchnął okienko w piwnicy i wszedł po łup.
Włamywacz musiał wiedzieć, że proboszcza nie ma w domu. Przyszedł po łup 7 lutego, w biały dzień. Posesji pilnował pies. Mimo że ujadał na złodzieja, ten robił swoje. Wypchnął okienko w piwnicy, wszedł na plebanię i splądrował jej pomieszczenia. Zabrał pistolet gazowy i pieniądze - 1 tys. zł. Sprawę bada zamojska policja.
her


















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: