Czy głosowanie było „inaczej ustawione”?
ŚCIEKI Z DESZCZÓWKĄ
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 15 lutego 2006. Zobacz najnowsze wydanie.
Rada miała zdecydować, na jakie dopłaty do odprowadzanych ścieków mogą liczyć mieszkańcy miasta w 2006 roku. Sprawa niby prosta, jednak tym razem obrady (25 stycznia) były wyjątkowo burzliwe. Kiedy emocje opadły, skończyło się na ustaleniu stawek na takim samym poziomie, jak w drugim półroczu 2005 roku, tj. 33 groszy do każdego metra sześciennego.
Taka też była propozycja burmistrza Biłgoraja Janusza Rosłana, który poinformował radnych, że w budżecie miasta zarezerwowano na ten cel 250 tys. zł. Poparły ją komisje rady, za wyjątkiem Komisji Zdrowia, Sportu, Turystyki, Spraw Socjalnych i Ochrony Środowiska, która chciała, by dopłata była wyższa i wynosiła 43 gr.
- Przy ustalaniu wysokości stawki braliśmy pod uwagę to, że każdy mieszkaniec Biłgoraja płacąc za ścieki, ponosi dodatkowe koszty za wody opadowe, wpływające do kanalizacji miejskiej. Dlatego jako radni, powinniśmy się czuć odpowiedzialni za to i wspomóc finansowo mieszkańców - wyjaśniał na sesji Krzysztof Iwaniec, członek Komisji Zdrowia, Sportu, Turystyki, Spraw Socjalnych i Ochrony Środowiska RM Biłgoraj.
mp
















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: