PO ŚMIGUSIE...


Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 04 kwietnia 2007. Zobacz najnowsze wydanie.


“Dyngus-śmigus”, czyli oblewanie wodą to zwyczaj, który – jak twierdzi Zygmunt Gloger –  wywodzi się jeszcze z czasów starożytnych.

W Polsce zwyczaj ten przywiązano do drugiego dnia Wielkiejnocy. Brückner i Karłowicz twierdzili, że słowo "dyngować" pochodzi z niemieckiego "dingen" - wykupywać się, czarować. Dano bowiem okup, czyli "dyngus" żakom i chłopcom wiejskim, składając im do kobiałki jaja i małdryki za to, aby nie oblewali wodą. Śmigus zaś przerobiono ze "schmackostern", gdy przy zlewaniu wodą w łóżku śmigano oblewanego palmą lub prętem.

Na Kujawach był zwyczaj, że parobek (...) właził na dach karczmy wioskowej z miednicą w ręku i pobrzękując w dno takowej, obwoływał dziewki, które będą oblewane i zapowiadał, ile dla której potrzeba będzie do jej szorowania wozów piasku, perzu na wiechcie, grac do skrobania, ile kubłów wody i mydliska. Tak to wyglądało, jakby śmigus był kąpielą po pokucie wielkopostnej, połączonej niegdyś z zaniedbaniem cielesnym.

Komentarze do artykułu:




wydanie archiwalne 14 z dnia 4 kwietnia 2007 r.


14 z dnia 4 kwietnia 2007 r.
Wydania archiwalne Tygodnika Zamojskiego


Ogłoszenia

Pogoda

  • Środa: Zachmurzenie umiarkowane. W nocy temperatura spadnie do -16 st. C. Wiatr w kierunku zachodnim
    Środa
  • Czwartek: Zachmurzenie umiarkowane. W nocy temperatura spadnie do -16 st. C. Wiatr w kierunku południowo - zachodnim
    Czwartek
  • Piątek: Zachmurzenie umiarkowane. Temperatura w dzień -14 st. C, w nocy spadnie do -20 st. C. Wiatr w kierunku południowo – wschodnim.
    Piątek

Newsy filmowe

więcej filmów

Kalendarz: co, gdzie, kiedy?

Ostatnie komentarze



Proszę czekać... Proszę czekać...