Czy grób odnaleziony na przedmieściach Jerozolimy w 1980 r. zawierał szczątki Chrystusa i jego domniemanej rodziny?
ZAGINIONY GRÓB
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 04 kwietnia 2007. Zobacz najnowsze wydanie.
Jezus Chrystus miał syna z Marią Magdaleną. Cała rodzina, łącznie z matką i rodzeństwem Jezusa została pochowana w Jerozolimie – taką kontrowersyjną tezę stawia autor „dokumentalnego” filmu „Zaginiony grób Jezusa”. Dowody potwierdzające tę tezę są jednak wątpliwe. - To chwyt reklamowy i manipulacja - mówią wybitni archeolodzy. Co roku przed świętem zmartwychwstania, świat obiegają śmiałe, dla niektórych wręcz obrazoburcze teorie na temat życia Chrystusa. W ub. r. sensację wywołał opublikowany tekst apokryficznej ewangelii Judasza, rehabilitujący apostoła, który przeszedł do historii jako zdrajca. W tym roku rewelacje dotyczące nie tylko życia, ale również śmierci Chrystusa wywodzą się z hollywoodzkiego środowiska. Film „Zaginiony grób Jezusa" wyreżyserował Kanadyjczyk izraelskiego pochodzenia Simcha Jacobovici. Producentem był James Cameron, twórca filmowego hitu „Titanic". Autorzy twierdzą, że nie jest to dramat historyczny - niczym powstały w 1988 r głośny i równie kontrowersyjny obraz Martina Scorsese pt. „Ostatnie kuszenie Chrystusa" - ale dokument, oparty na odkryciach archeologicznych.
W 1980 r. w Talpiot, miejscowości leżącej w sąsiedztwie Jerozolimy, przy okazji robót budowlanych odnaleziono 10 urn. Na sześciu były inskrypcje. To odkrycie stało się kanwą filmu, rzekomo dokumentalnego. Zdaniem producenta James'a Camerona, badania archeologiczne i analiza DNA dowiodły, że odnalezione groby to miejsce pochówku Jezusa i jego najbliższej rodziny. Na ossuariach (skrzyniach z wapienia, zawierających kości zmarłych) miały się znaleźć napisy z imionami Mateusza, Marii Magdaleny, Jezusa, Marii - matki Jezusa, Józefa - brata Jezusa i Judy, syna Chrystusa. Teza zawarta w filmie przeczy dogmatom chrześcijaństwa. Implikuje bowiem twierdzenie, iż Jezus nie zmartwychwstał, skoro znaleziono jego doczesne szczątki.
Kolejna hipoteza twórców filmu - mniej oryginalna, dotyczy związku Jezusa z Marią Magdaleną. Podobną tezę stawiało wcześniej wielu autorów, powołując się na ewangelie apokryficzne (m.in. Filipa), które nie znalazły się w kanonie Pisma św. Michael Baigent, Richard Leigh i Henry Lincoln, autorzy książki „Święty Gral, święta krew", sugerują, że Jezus nie umarł na krzyżu, żył do 45. roku naszej ery, miał rodzinę i dał początek rodom dynastycznym Europy, których potomkowie żyją do dziś. Ten wątek był punktem wyjścia „Kodu Leonarda da Vinci" Dana Browna, książki, która okazała się bestsellerem i sprzedała się w milionach egzemplarzy.
Co było motywem nakręcenia tego quasi dokumentu? Czy Cameron liczył na to, że rewelacje rodem z Nowego Testamentu (tematyka biblijna jest wciąż na topie) przysporzą mu widzów, a co za tym idzie milionowe zyski? Na razie „Zaginiony grób Jezusa" mogli oglądać tylko Amerykanie i mieszkańcy nielicznych krajów Starego Kontynentu. Jak można się domyślać, obraz ten wywołał niemało zamieszania.
Zdaniem twórców filmu, Maria Magdalena była żoną Jezusa i matką jego syna Judy. Dowodem na to, że byli małżeństwem, miał być fakt, że zostali pochowani w jednym grobie rodzinnym. Poza tym badania DNA szczątków pobranych z ossuariów wskazują, że nie łączyły ich bliskie więzi pokrewieństwa.
W Judei w I wieku nie chowano w jednym grobie osób, które nie należały do tej samej rodziny. Napisy na ossuariach znakowane są imionami Jezusa, Marii (matki Jezusa), Judy, jego domniemanego syna, jego brata Jose (Józefa), Matii (prawdopodobnie członka rodziny Marii), oraz „Mariamene e Mara", co w starogreckim języku znaczy: „Maria, która jest mistrzem". Według jednego z ekspertów występujących w filmie, był to tytuł nadawany Marii Magdalenie.
Analiza statystyczna dokonana przez eksperta wykazała, że prawdopodobieństwo, iż chodzi o innego Jezusa i inny grób rodzinny zawierający szczątki ludzi o takich samych imionach jest olbrzymie, wynosi 1 do 600.
Aneta Urbanowicz
















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu:
PP 2011-03-21 12:03:25
Takich grobów odnaleziono już kilkanaście,co jakiś czas świat obiega nowa ,,sensacja'' a po tylu latach można tylko domniemywać prawdziwości odkrycia.aban 2011-03-17 19:05:45
To wpływ szatana na umysły osób ,które mają wpływ na świat .Ergo 2011-03-17 14:36:20
Paniusiu czy wiesz że wiara katolicka oparta jest na dogmatach a nie na prawdzie historycznej i archeologii.Filmy zaś pisane są z normalnej fantazji autora.anna 2011-03-17 00:57:07
To okropne ze ludzie prubuja na rozne sposoby obrzydzic katolikom ich wiare. Ja natomiast twierdze ze prawdziwy katolik nigdy nie podda sie takim beznadziejnym opowiesciom i pozostanie wierny swojej wierze.