Po dziewięciu latach zakończył się proces w sprawie noworodka zakażonego posocznicą w zamojskim szpitalu
RENTA ZA POSOCZNICĘ
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 04 kwietnia 2007. Zobacz najnowsze wydanie.
Dziewczynka przyszła na świat jako wcześniak - w 35. tygodniu ciąży. Urodziła się w czerwcu 1997 r., w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Zamościu. Jak uznał sąd, byłaby zdrowa, gdyby nie zaniedbania, do jakich doszło w szpitalu.
Dziecko, ze względu na wczesne narodziny, trafiło do inkubatora.
Kłopoty zaczęły się w siódmej dobie (noworodek w 10-stopniowej skali Apgar, oceniającej zdrowie dziecka, dostał 8 pkt.). U dziewczynki stwierdzono przyspieszone bicie serca, miała też kłopoty z oddychaniem, słabo reagowała na bodźce zewnętrzne. Z objawami wstrząsu septycznego przewieziono ją do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie. To właśnie tam lekarze wykryli, że dziecko jest zarażone bakterią posocznicy.
To wynik zakażenia krwi dziecka, właśnie na oddziale noworodkowym w Zamościu. Panowały tam fatalne warunki sanitarne. Potwierdziły to kontrole sanepidu. Inspektorzy stwierdzili m.in., że personel mył ręce pod kranami nad wanienkami dla noworodków, pieluchy były prane w salach, w których leżeli chorzy. Bakterie posocznicy odkryto m.in. na opakowaniach maści, na dziecięcych łóżeczkach, na materacach. Sanepid stwierdził, że od stycznia do lipca 1997 r. w zamojskim szpitalu było aż 7 przypadków zakażenia sepsą. Właśnie to było powodem decyzji dyrekcji szpitala, by zamknąć oddział na kilka miesięcy.
her
















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu:
czytelniczka 2007-04-10 13:36:42
Apeluję do mediów aby podjąć szeroką akcję, żeby społeczeństwo jak najszybciej zostało objęte masowym szczepieniem przeciwdziałającym sepsie. Dziwi mnie, że w zasadzie nic się w tej sprawie nie robi, mimo coraz liczniejszych dramatycznych przypadków zakażenia sepsą. Szczepionek praktycznie nie ma. Wygląda na to, że ani minister zdrowia, ani władze na szczeblu wojewódzkim i powiatowym tym się nie przejmują. Ostra perswazja mediów jest niezbędna.siostra 2007-04-08 13:37:24
Żal mi rodziców i dziecka. Co im po pieniądzach