Zamość. Kamery zamontowane na Starym Mieście przyczyniły się do ujęcia pięciu bandytów
ROZBÓJ W OKU KAMERY
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 04 kwietnia 2007. Zobacz najnowsze wydanie.
W sobotę, 31 marca wieczorem u zbiegu ulic Bazyliańskiej i Pereca polała się krew. Pięciu napastników w wieku od 16 do 25 lat pobiło dwóch młodych mężczyzn. Jednego z poszkodowanych trzeba było umieścić w szpitalu.
Bójkę zarejestrowały kamery zamontowane na starówce. Bandyci kopali swoje ofiary po całym ciele, zadawali ciosy pięściami oraz bili drewnianymi pałkami gdzie popadnie. Jeden z poszkodowanych - 21-latek w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. Przytomność odzyskał po dwóch dniach. Nie pamięta okoliczności zajścia. Jego koledze - 24-latkowi udało się uciec.
Straż Miejska, która na bieżąco monitorowała zajście, szybko poinformowała policję.
au
















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu:
picie 2007-04-04 00:53:53
jaka kare dostana te wymoczki-nojduchy?