Nie dość, że kradł, to jeszcze mierzył z pistoletu do ochroniarza marketu
NICZYM JAMES BOND
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 04 kwietnia 2007. Zobacz najnowsze wydanie.
21-letni pracownik ochrony supermarketu „Stokrotka” przy ul. Piłsudskiego w Zamościu podczas brawurowej akcji zatrzymał złodzieja.
Rzecz działa się 26 marca (ok. godz. 15). Pracownik ochrony „Stokrotki" zatrzymał 66-letniego mężczyznę, którego przyłapał na kradzieży 1 kg pomarańczy i kostki masła. Strażnik chciał go wylegitymować i wezwać policję. Nie spodobało się to 66-latkowi. Wyciągnął pistolet gazowy i wycelował w kierunku ochroniarza. Ten, niewiele myśląc, obezwładnił klienta. Zajęła się nim policja.
her
















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: