Za znęcanie się nad konkubiną trafi do więzienia
KAT W DOMU
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 04 kwietnia 2007. Zobacz najnowsze wydanie.
Mirosław D. mieszkał u konkubiny w Zamościu. Na początku ubiegłego roku policja po raz pierwszy otrzymała informację o tym, że mężczyzna znęca się nad kobietą. Jednak postępowanie zostało umorzone, ponieważ konkubina wycofała oskarżenie.
W listopadzie 2006 roku do mieszkania kobiety zapukał dzielnicowy. O interwencję poprosili policjanta sąsiedzi zaniepokojeni tym, że kobieta od kilku dni nie wychodziła z mieszkania. Obawy mieszkańców potwierdziły się. Kobieta znów została pobita. Dzielnicowy zastał właścicielkę leżącą na łóżku. Miała opuchnięta twarz, powybijane zęby, złamaną kość czaszki, a na jej ciele były widoczne ślady przypalania papierosem. Konkubent, którego policjant również zastał w domu, był pijany. Miał promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
mp
















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: