Poniedziałek, 05 sierpnia 2013

KRASNOBRÓD: 21-latek spod Tarnawatki utopił się w zalewie

KRASNOBRÓD: 21-latek spod Tarnawatki utopił się w zalewie
Fot. Archiwum
Mimo podjętej reanimacji nie udało się uratować 21-latka z gminy Tarnawatka. Młody mężczyzna utopił się w zalewie w Krasnobrodzie.

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w niedzielę późnym popołudniem. Ok. godziny 19 w zalewie w Krasnobrodzie zaczął się topić 21-latek z gminy Tarnawatka.

– Jego wołanie o pomoc usłyszeli przebywający na brzegu plażowicze. To te postronne osoby rzuciły się mężczyźnie na pomoc. Udało się go wyciągnąć na brzeg - opowiada Joanna Kopeć, rzeczniczka zamojskiej policji.

Pierwszej pomocy udzielali topielcowi ratownicy. Długo prowadzili reanimację, jednak życia młodego mężczyzny nie udało się uratować.

Na razie nie wiadomo, czy 21-latek spożywał wcześniej alkohol. Pewne jest, że pływał poza wyznaczonym kąpieliskiem.

 

 


Komentarze do artykułu:

  •  

    malwina

    Byłam tam wtedy... Prawda jest taka, że gdyby ratownicy udzielili odpowiedniej pierwszej pomocy i reanimacji chłopak by żył.
    2013-10-20  07:22 ocena: brak        
  •  

    W.W.

    i znowu to samo..
    'ktosik' mnie też ;(
    2013-08-15  09:47 ocena: brak        
  •  

    jj

    Dajcie już sobie spokój z tymi komentarzami tutaj są bezsensu i nikomu nie pomogą.
    2013-08-12  17:48 ocena: brak        
  •  

    ktosik

    "W.W." wiesz jakcy sa niektorzy ludzie, jezeli nie wsadza nosa w jakas sensacje to nie moga wytrzymac. Ale w sumie w takiej sytuacji powinni sie powstrzymac, bo naprawde rania osoby mu bliskie. Nie wiem jak innych ale mnie urazili niektorymi komentarzami..:/
    2013-08-11  19:58 ocena: brak        
  •  

    W.W.

    'ktosik' skoro tego nie rozumią to niech się nie wypowiadają na ten temat i bedzie dobrze, a nie oczerniają tu..
    2013-08-11  16:14 ocena: brak        
  •  

    ktosik

    "W.W."*
    2013-08-11  09:30 ocena: brak        
  •  

    ktosik

    ej "w.w.." oni nigdy nie beda na naszym miejscu i nie zrozumia tego.
    2013-08-10  21:29 ocena: brak        
  •  

    W.W.

    'ktosik' dzieki..
    jak widać tylko nie wielka liczba osób nas rozumie..
    2013-08-10  12:15 ocena: brak        
  •  

    ktosik

    "w.w.." ma racje. Przeciez nie kazdy moze okazywac uczucia. Niektore osoby sa skryte. Ale czuja cos do innych osob. A rafal byl akurat wspanialym czlowiek i duzo osob to przyzna.
    2013-08-09  17:50 ocena: brak        
  •  

    w.w..

    '???' aha czyli, ze skoro byłam jego przyjaciółką to nie moge go kochać jako przyjaciela ?..
    a skąd ty w ogole wiesz jak było? mysle ze w tej chwili obrazasz wszystkich jego znajomych, przyjaciól i nawet tak trochę rodzinę.. jak masz pisac take cos to weź lepiej sie tu nie wypowiadaj ! bo tylko ranisz.
    2013-08-09  14:17 ocena: brak        
  •  

    ktosik

    "???" moze i niektorzy dopiero po smierci zaczeli go doceniac i wgl, ale wiekszosc naprawde juz teskni za nim i go kochala. Ile osob bylo na pogrzebie ktore plakaly, ale to tylko najblizsi przyjaciele. Sama nie moglam na to patrzec wkoncu byl moim bratem ciotecznym. Ale naprawde niektorzy go kochaja i tesknia juz za nim.;c
    2013-08-09  10:48 ocena: brak        
  •  

    ???

    Ludzie ogarnijcie się ! Jak Rafał żył to jakoś nie pałaliście do niego sympatią ani Wy dziewczyny nie garnęłyście się do związku ! A teraz co? Teraz stał się wypadek i piszecie tutaj pod publikę jaki to był wspaniały i o tęsknocie. To jest smutne,że dopiero po śmierci albo jak stanie się jakiś wypadek ludzie doceniają kogoś :( Szara rzeczywistość i tyle.
    2013-08-09  09:10 ocena: brak        
  •  

    w.w..

    zgadazam się z Tobą 'ktosik' gdyby nie tacy głupi ludzie jak Ci którzy sie tam wtedy znajdowali to pewnie Rafał by żył [*]
    szczerze współczuje jego rodzinie.. gdybym mogła cofnąć czas to oddała bym swoje życie za niego po mimo tego, żę mam tylko 17 lat.. rafał to był wspaniały chłopak [*] żal mi go :*
    2013-08-08  18:53 ocena: brak        
  •  

    W.W.

    zgadzam sie z Tobą 'ktosik'
    on mogł żyć i mogł mieć rozinę i dzieci, a teraz to zostały nam po nim tylko zdjęcia i wspomnienia :'(
    jest mi bardzo przykro, szczerze współczuje najbliższym.. i chociaż od jego smierci mineło już kilka dni to codziennie patrząc na jego zdjęcie płaczę godzinami..
    gdybym tylko mogła cofnąć czas to oddał bym swoje życie za niego po mimo tego, że ja mam tylko 17 lat.. on był idealnym chłopakiem [*]
    2013-08-08  18:28 ocena: brak        
  •  

    eM

    Alkohol i woda- niestety tego nie da sie wyeliminowac. Będąc dziś na plaży widziałam sporo osób z butelką/ puszką piwa w ręku i to jeszcze na piasku, jak i juz w wodzie. Owszem, zwróciłam uwagę dwa razy, ale odpowiedz była podobna- eee, to tylko jedno, nic się nie stanie...
    2013-08-08  17:53 ocena: brak        
  •  

    ktosik

    mogliscie go uratowac, mogl zyc a wy co w dupie to mieliscie bo jakies wyglupy niby... Niektorzy powinni sie wstydzic co tu pisali, ciekawe jak wy byscie sie czuli na naszym miejscu(rodziny) czy jego znajomych najblizszych albo ta rafala miejscu tego nikt sobie nie wyobrazi bo lepiej powiedziec ze byl pijany i co to ma do rzeczy. Wezcie ludzie troche kultury. Rafal kocham cie i tak zostanie, nigdy o tobie nie zapomnie(*);*
    2013-08-08  13:43 ocena: brak        
  •  

    W.W.

    No właśnie gdyby ludzie nie mieli takiego podejścia do życia ' że młody to się napewno wygłupia ' to z pewnością ktoś by szybciej ruszył z pomocą i możliwe, że wszystko było by dobrze.. Dorośli mówią, że to młodzi są nieodpowiedzialni, a oni ? A oni jacy są.. ? Jak się postawili w tej sytuacji? Myśleli że to tylko 'wygłupy' . Ludzie nie patrzcie na to czy ktoś udaje czy nie ruszajcie z pomocą żeby zapobiegać takim sytuacjom.. Ta sytuacja zmieniła całe moje życie.. Zostaniesz nazawsze w moim sercu R.W. [*]
    2013-08-08  11:29 ocena: brak        
  •  

    WWWWW

    Prosta zasada obowiązuje PIŁEŚ nie jedź - PIŁEŚ nie wchodź do wody tego nie da się przeskoczyć i tu nie ma wytłumaczenia. A teraz można tylko współczuć rodzinie chłopaka i modlić się za niego. Rutyna zabija tyle w temacie.
    2013-08-06  22:52 ocena: brak        
  •  

    wiem

    szkoda chłopakaa . ; (
    W tym wieku umrzec . Nie wyobrażam sb tego . A dla jego brata to musiał byc szok !
    Pokój jego duszy !
    2013-08-06  21:56 ocena: brak        
  •  

    Dorti

    pogrzeb w czwartek o 9,30
    2013-08-06  21:27 ocena: brak        
  •  

    Dorti

    Nie niby zaginął tylko faktycznie znikł jeszcze wczoraj go widziano ale dzisiaj nikt go nie widział..... Policja straż i znajomi szukają ale bez skutku....
    2013-08-06  21:24 ocena: brak        
  •  

    makbet

    jutro o 17-tej przywiozą Rafała do domu .... czwartek godz. 9.30 wyprowadzenie z domu rodzinnego
    2013-08-06  21:22 ocena: brak        
  •  

    gość

    Serdeczne wyrazy współczucia rodzinie oraz wszystkim bliskim naszego przyjaciela.
    Proszę przyjąć moje najszczersze kondolencje!
    Jest mi niewymownie przykro, że _Rafał___ odszedł od nas w tak młodym wieku. Przekazuję wyrazy współczucia dla.całej rodziny i bliskich
    2013-08-06  12:23 ocena: brak        
  •  

    aga

    do 3c-był po woda ok 1,5-2 minut.jak nie wiecej,o pomoc zaczeli wołac jak on juz poszedł na dno,zanim ktos usłyszał wołanie,tam szum,krzyki,ludzi duzo i go wyciagneli na powierzchnie tez mineło ok 1,5 min,z tego co obserwowałam,ten plazowicz co wskoczył,nie wiedział o co chodzi,ten chłopak byl pod woda,a ten drugi wołał o pomoc,mozna było pomyslec ze to chodziło o niego.Wyciagali go głowa do wody,pod pachy,od razu reanimacja,ale on nie miał szans.Ja stałam na brzegu z córką i myslałam,ze oni sie wygłupiaja jak to młodziez,ze nurkują itp.Dopiero jak chłopak był pod woda jakis czas i ten co z nim był zaczał wołac o pomoc,dotarło to mnie co sie dzieję.Te butelki po piwie,to juz jakies domysły sa.
    2013-08-06  10:33 ocena: brak        
  •  

    jarek

    widzialem jak go ratowali i wporzadku byla reanimacja no coz ale nic nie poradzimy pokoj jego duszy, jego brat rodzony byl z nim i wszystko widzial widzial jak go ratowali pomyslcie co przezyl
    2013-08-06  02:08 ocena: brak        
  •  

    Dorti

    Spoko chlopak niestety byl Śpieszmy sie kochac ludzi Tak SZYBKO odchodzą.... wrecz za szybko....
    2013-08-05  23:35 ocena: brak        
  •  

    me

    Chłopak ten nie był z Tarnawatki tylko z Tymina. I teraz jego ojciec też niby zaginą.
    2013-08-05  22:47 ocena: brak        
  •  

    Znajoma

    Wie ktoś może kiedy będzie pogrzeb?
    2013-08-05  22:36 ocena: brak        
  •  

    makbet

    Rafał W.- jedyny chłopak o takim imieniu z tej miejscowości...rocznik 1992...pokój jego duszy
    2013-08-05  21:52 ocena: brak        
  •  

    Patrycjeee

    Tragedia i tyle nie mozna to inaczej okreslic Wspolczucia dla Rodzicow Spoczywaj w pokoju:(
    2013-08-05  21:31 ocena: brak        
  •  

    maja

    Przykry widok :( Widziałam już tylko jak wkładali Jego ciało do worka. Tak mało trzeba, by zgasło życie ludzkie. Spoczywaj w spokoju! Mam nadzieję, że jesteś już w domu Pana...
    2013-08-05  19:49 ocena: brak        
  •  

    3c

    Słyszałem wołanie o pomoc...nie byłem przy samym kąpielisku, na deptaku w miejscu zdarzenia znalazłem się w maksymalnie 1 minutę. W tym momencie już chłopak był wynoszony z wody. To ile był w sumie pod wodą? Od razu chłopaka zaczęto reanimować. Jakaś pani która udzielała mu pomocy robiła to także po przyjeździe karetki więc zakładam (jestem prawie pewien) że wiedziała co robić a najprawdopodobniej była lekarzem, ratownikiem medycznym lub pielęgniarką. Ratownicy WOPR pojawili się szybko. Biorąc pod uwagę że byli po pracy i w dodatku na drugim końcu zalewu to pojawili się migiem. Karetka pojawiła się w ciągu kilku minut - czyli ambulans stacjonował gdzieś niedaleko. Reanimacja trwała bardzo długo. Szkoda chłopaka.
    A znaleźli się i tacy którzy stojąc i patrząc krytykowali i wszczynali kłótnie nie mając pojęcia o tym co, kiedy i jak robić. Dziw że podchmielony pijaczek z rowerem nie dostał w pysk od jednego z tych co wyciągnęli chłopaka z wody.
    2013-08-05  19:09 ocena: brak        
  •  

    maykew

    pokój jego duszy...
    2013-08-05  18:59 ocena: brak        
  •  

    Kasia..

    Czy ktoś wie jak nazywał się ten chłopak? Rocznik mojego brata, także pewnie Go znałam..
    2013-08-05  18:16 ocena: brak        
  •  

    szok

    szok...
    2013-08-05  17:54 ocena: brak        
  •  

    mart

    masakra :(
    2013-08-05  16:39 ocena: brak        
  •  

    ec h

    biedny młody ;(
    2013-08-05  15:24 ocena: brak        
  •  

    Abiddi

    Ja nie wiem dlaczego ta młodzież jest tak niepoważna żeby po alkoholu wchodzić do wody. Gdy nawet nie potrafią racjonalnie ocenić swoich możliwości zazwyczaj dochodzi do tragedii! ;/
    2013-08-05  14:44 ocena: brak        
  •  

    ania

    jak się nazywał?
    2013-08-05  14:43 ocena: brak        
  •  

    Kasia

    pamiętajcie też że ratownicy byli już po służbie (10-18) więc zanim ktoś ich powiadomił również musiało niestety upłynąć trochę czasu...
    2013-08-05  14:08 ocena: brak        
  •  

    Tarnawatka

    To brat Janka chodziłem z nim do klasy w gimnazjum.
    2013-08-05  14:06 ocena: brak        
  •  

    domka

    Ratownicy kończyli prace o 18 i już sie zwijali.. od strzeżonego kąpieliska do miejsca( już nie strzeżonego) w którym sie działa ta sytuacja był jednak kawałek i ratownicy i tak dotarli tam najszybciej jak mogli i robili wszystko żeby uratować chłopaka. Chyle czoła ludziom którzy przed przybyciem ratowników zajeli się reanimacją tego chłopaka..
    2013-08-05  13:59 ocena: brak        
  •  

    ktoś

    do TT: czy ty jesteś człowiekiem?
    2013-08-05  13:31 ocena: brak        
  •  

    makbet

    z miejscowości Tymin, 21 lat
    2013-08-05  13:29 ocena: brak        
  •  

    ENDING

    Chłopak był z Tymina dokładnie mówiąc i miał 21 lat... Same nieścisłości w tym artykule... Do TT: Chłopie, sam pomyśl ile osób w krasno jest trzeźwych, każdy spożywa alkochol i poźniej pływa...
    2013-08-05  13:12 ocena: brak        
  •  

    Ola

    Skąd był chłopak?
    2013-08-05  12:54 ocena: brak        
  •  

    Monia

    Już jest po fakcie i nie ma co gdybać, aczkolwiek minęło sporo czasu wołania o pomoc ratownika zanim przybiegł i zaczął reanimację. Przez DŁUŻSZĄ chwilę zajęli się nim zupełnie obcy ludzie podejrzewam... Widok straszny, ludzie bezradni, chłopak umierał na oczach wszystkich... łzy same cisnęły się do oczu;-(
    2013-08-05  12:52 ocena: brak        
  •  

    aga

    pomocy udzielali plazowicze,na przemian go "pompowali",był jakis ratownik
    2013-08-05  12:43 ocena: brak        
  •  

    Tarnawatka

    To brat Janka chodziłem z nim do klasy w gimnazjum.
    2013-08-05  12:38 ocena: brak        
  •  

    R.W.

    Człowiek tonie. Smalec na patelni się topi. Chłopak miał 21 a nie 19 lat. Nie ładnie TZ nie ładnie... Kasiu jeżeli człowiek chce popływać to wystarczy mu 150 cm. i 15-20m długości. Najbardziej na głęboką wodę pchają się ludzie którzy nie potrafią pływać, bo Ci którzy chcą popływać i potrafią to robić nie potrzebują 2,5m głębokości. Oleju nikt nikomu do głowy nie naleje....
    2013-08-05  12:27 ocena: brak        
  •  

    TT

    Jak się napił to się utopił.
    Nad czym się rozczulać tutaj?
    2013-08-05  12:20 ocena: brak        
  •  

    Kasia

    Bo na kąpielisku nie da się pływać, jak dorosłemu człowiekowi woda sięga po pas. A niestety poza kąpieliskiem nie wiadomo jak daleko można popłynąć, aby było bezpieczne. Jak nie pogłębią wyznaczonego kąpieliska, gdzie mogą dorośli pływać to będą częściej zdarzały się takie wypadki.
    2013-08-05  11:50 ocena: brak        
  •  

    katia

    nie 19 a 21 miał lat najpierw sie dobrze dowiedzcie a potem piszcie i nie byl z tarnawatki !
    2013-08-05  11:36 ocena: brak        
  •  

    aga

    byłam swiadkiem tego zdarzenia,to było na przeciwko tego mostka od parkingu,było 4 kolesi godz 18.25,dwóch stało na brzegu,dwóch weszło do wody,zaczeli płynąc na srodek,myslałam,że sie wygłupiają,ten chłopak zaczął machać rękoma,wyglądało jakby się wygłupiali,nagle ten z ciemnymi włosami zaczał opadac na dno,juz go nie było.Jego kolega co był z nim był bezradny,tamten poszedł na dnobył pod woda jakis czas,słyszałam jak wołał do kolegów z brzegu-wołajcie o pomoc!Nad zalewem było duzo ludzi,szum,wyciagneli go ,reanimowali,dosc długo az do przyjazdu karetki,potem defibrylacja,on nie miał szans,był za długo pod woda.Ja nie mogłam nic zrobic,nie umiem pływac,ale to co widziałam,to był dla mnie szok.Chłopak tonał na moich oczach,a ja stałam i patrzyłam.Na brzegu były buteli po piwie-Perła.
    2013-08-05  11:36 ocena: brak        




Proszę czekać... Proszę czekać...