Nie chcesz do liceum, wybierz technikum. Oto, w czym można wybierać
RANKING TECHNIKÓW
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 01 czerwca 2011. Zobacz najnowsze wydanie.
10 czerwca ? do tego czasu trzecioklasiści z gimnazjów muszą zdecydować, czy chcą uczyć się w liceum ogólnokształcącym (prezentowaliśmy je dwa tygodnie temu), profilowanym, technikum czy zasadniczej szkole zawodowej. Jak zgodnie mówią dyrektorzy szkół, z roku na rok coraz popularniejsze stają się technika: dają zawód i umożliwiającą studiowanie maturę.
Chociaż do egzaminu dojrzałości uczniowie techników przystępują rzadziej niż licealiści. Statystycznie częściej go też oblewają.
Coraz więcej także jest chętnych do szkół zawodowych. Tyle tylko, że kiedyś do zawodówki szedł uczeń słabszy, teraz taki, który chce szybko zarabiać. Coraz chętniej – za granicą. Uczą się więc języków.
– Rynek niemiecki od 1 maja może wchłonąć od razu 14 tys. absolwentów szkół gastronomicznych i hotelarskich – wylicza Józef Grzesiuk, dyrektor ZSOiZ w Tarnogórze.
Waldemar Gardiasz, dyrektor szkoły leśnej w Zwierzyńcu, dopowiada, że w zaprzyjaźnionym Gogolinie (dolnośląskie) Niemcy wyłuskują polskich gimnazjalistów. – Dają stypendia i gwarantują pracę. Chętnych jest sporo – mówi.
Szkoły próbują się dostosować do potrzeb rynku pracy, proponując wiele kierunków (patrz tabela).
her, MaMaz
To jedynie część artykułu. Kompletny artykuł przeczytasz w e-wydaniu nr 22 z 2011 r..



















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: