Teść postanowił rozwiązać problemy rodzinne, zlecając zabójstwo. Miał zapłacić 23 tys. zł
PLANOWAŁ MORDERSTWO SYNOWEJ
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 08 września 2010. Zobacz najnowsze wydanie.
– To była normalna rodzina. Teściowie dobrze żyli z synową. Zawsze ją chwalili i mówili: nasza Zuzia. Synowa też dbała o nich, jeździła z nimi po lekarzach, a od kiedy teściowa leży, sama przy niej chodzi. Ale co tam się teraz porobiło? To się w głowie nie mieści – dziwią się mieszkańcy gminy Księżpol.33-letnia Zuzanna S. miała zginąć. 82-letni teść zlecił jej zabicie jeszcze w lipcu. Za wykonanie zadania Józef S. zaoferował 38-letniemu sąsiadowi 23 tys. zł. To miała być kara za to, że kobieta poskarżyła się prokuratorowi, iż mąż znęca się nad nią.
Trzech na jednego
Sprawa miała swój początek wiosną br. 33-latka została pobita przez męża. O zajściu dowiedział się jej 22-letni brat. Choć mieszka na drugim końcu Polski, w towarzystwie dwóch kolegów spod Leszna złożył niezapowiedzianą wizytę szwagrowi. W poniedziałek, 15 marca, tuż przed północą zakradli się do domu 47-latka z gminy Księżpol. Przywiązali go do krzesła i pobili. Mężczyzna rozpoznał brata żony, dwóch pozostałych napastników nie, bo mieli na głowach kominiarki.
Mężczyzna nie chciał wzywać policji, ale zrobił to jego 82-letni ojciec.
mp
To jedynie część artykułu. Kompletny artykuł przeczytasz w e-wydaniu 36/2010.
















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: