O filmach, dobrej literaturze i wybornej żydowskiej kuchni
SINGER, BIKONT I FILMY
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 08 września 2010. Zobacz najnowsze wydanie.
Jak smakuje cielęcy czulent, czy można odtworzyć smak dawnych biłgorajskich cebularzy, dlaczego tyle o nich ? i innych specjałach żydowskiej kuchni ? w utworach związanego z Biłgorajem laureata Nagrody Nobla, Isaaca Bashevisa Singera. - Noblista pewnie się nimi zajadał, albo bardziej o tych smakach marzył i sobie je wyobrażał, wszak nie powodziło mu się zbyt dobrze - mówi Grzegorz Borowy, szef restauracji „Sitarska" z Biłgoraja, która wraz z Biłgorajskim Stowarzyszeniem Kulturalnym I.B. Singera organizuje VI Dni Singera. Trzydniową imprezę rozpoczną (10 września, godz. 16, BCK) wystawa fotografii (jej tematyka jest niespodzianką) wypożyczona z ambasady Izraela i warsztaty plastyczne dla dzieci „Jak wyobrażam sobie dawny Biłgoraj?".
her
To jedynie część artykułu. Kompletny artykuł przeczytasz w e-wydaniu 36/2010.



















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: