Specjalna komisja bada problem podtapiania budynków
MOKRO W PIWNICACH
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 08 września 2010. Zobacz najnowsze wydanie.
W suchej dotychczas studni, która znajduje się w piwnicy zamojskiego Ratusza, nieoczekiwanie pojawiła się woda. To oznacza, że poziom wód gruntowych na obszarze Zamościa znacznie podniósł się. ? Jest najwyższy może od 30 lat ? przypuszcza Tomasz Kossowski, wiceprezydent miasta.
Narzekają, i to bardzo, mieszkańcy osiedla Rataja z ulic Pszenicznej, Miodowej czy Ludowej. Wchodząc do mieszkania Michała P., czuje się wilgoć. - Proszę zobaczyć, jakie wilgotne ściany są w piwnicy. W garażu od sufitu odchodzi tynk. Pojawiła się pleśń. Nie wiem, jak to dalej będzie - martwi się zamościanin. - Wcześniej w garażu miałem kanał, ale zasypałem go, bo stała w nim woda - opowiada.
Tylko na tym osiedlu podobny problem dotyczy około 40-50 posesji. Niektórzy ubolewają, że kupili przed laty działki (np. od miasta) i nikt ich nie uprzedził, że mogą być kłopoty. - Gdyby wtedy ktoś nas ostrzegł, żeby głęboko nie wkopywać się i nie robić piwnic, teraz nie mielibyśmy problemów - denerwuje się Wiesław H., inny mieszkaniec os. Rataja.
maw
To jedynie część artykułu. Kompletny artykuł przeczytasz w e-wydaniu 36/2010.



















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: