Staw Noakowski. Wojewoda zdecyduje...
KOMU DWOREK?
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 01 września 2010. Zobacz najnowsze wydanie.
Zabytkowy XIX-wieczny dworek w Stawie Noakowskim (gm. Nielisz), w którym do ub. roku mieściła się szkoła, miał pójść pod młotek. Nie pójdzie, bo o zabytek upomnieli się spadkobiercy dawnych właścicieli. Gmina zacierała ręce, że zarobi na sprzedaży obiektu. Do 2009 r. była tu szkoła podstawowa. Ale, jak tłumaczył wójt Adam Wal, za droga. Roczne utrzymanie dworku kosztowało ponad 300 tys. zł. I pewnie jeszcze nikt by jej nie likwidował, gdyby nie konieczność remontu budynku (także brak dzieci, w ostatnim roku szkolnym było tu 19 uczniów). Najpilniejsze są: wymiana okien i ogrzewania (są tam jeszcze piece kaflowe) oraz poprawienie odwodnienia i wykonanie elewacji.
her
To jedynie część artykułu. Kompletny artykuł przeczytasz w e-wydaniu 35/2010.



















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: