Bełżec. Jeden z radnych tuż przed wyborami samorządowymi zrezygnował z mandatu

WINIEN ŚWIERCZEWSKI...


Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 01 września 2010. Zobacz najnowsze wydanie.


WINIEN ŚWIERCZEWSKI... W piśmie, jakie radny Stanisław Cisek (60 l.) złożył na ręce przewodniczącego bełżeckiej Rady Gminy Kazimierza Marynicza, napisał, że powodem rezygnacji jest to, iż praca w Radzie nie spełnia jego oczekiwań. W rozmowie z TZ przyznał, że tak naprawdę jedyna przyczyna tej decyzji to... generał Karol Świerczewski.

A dokładniej to, że jego imię nadal nosi jedna z bełżeckich ulic, przy której znajdują się kościół, szkoła i przedszkole i która jest fragmentem drogi wojewódzkiej nr 865. Chociaż radny sam przy niej nie mieszka, uważa, że to wstyd dla wsi, że ma ulicę imienia komunistycznego bohatera.

MaMaz

To jedynie część artykułu. Kompletny artykuł przeczytasz w e-wydaniu 35/2010.


Komentarze do artykułu:

  •  

    Czort (junior) 2010-09-01   14:12:34

    Szanowna redakcjo ! W dzisiejszej Polsce miano bohatera narodowego przypisuje się zdrajcy Kuklińskiemu / nie temu z Potopu /, pomniki stawia "Łupaszce" i " Ogniowi ", gdyż tak twierdzą "niektórzy historycy" a prasa usłużnie im przytakuje. W Polsce nie brakuje ludzi ziejących nienawiścią do wszystkiego co przeszłe i ma zabarwienie lewicowe. Niezrozumiałe jest dla mnie stanowisko TZ, że opisując lokalny konflikt o stołeczki sięga od razu do wielkiej polityki i z obrońcy Madrytu, przyjaciela Hemingwaya, rewolucjonisty i dowódcy II Armii Wojska Polskiego, wyzwoliciela Śląska, robi alkoholika , potwora i zdrajcę Ojczyzny. Racje ma Marek Siwiec i jego hiszpański kolega, dlatego są eurodeputowanymi. Rację ich potwierdza, na przekór "niektórym historykom" ojciec polskiego reportażu Ksawery Pruszyński ( żołnierz Brygady Podhalańskiej walczący pod Narvikiem a później Dywizji Pancernej walczący pod Falaise, dyplomata rządu londyńskiego i powojennej PRL), którego pozwolę sobie w niewielkim fragmencie zacytować: " ....W galerii generałów polskich snuja się cienie nader Świerczewskiemu podobne. To ów "J a s i ń s k i, młodzian piękny i posępny", zakuty jakobin powstania kościuszkowskiego, rewolucjonista myślący o ścinaniu głów królom, padły na szańcach Pragi. To J a r o s ł a w D ą b r o w s k i, wódz, którego młodość upłynęła w Rosji i który dowodził barykadami Paryskiej Komuny. To towarzysz Dąbrowskiego, W r ó b l e w s k i, to zapomniany w Legionach Dąbrowskiego R y m k i e w i c z, to konspirator garibaldisowski L u d w i k M i e r o s ł a w s k i, którego lud Berlina na barkach z więzienia wynosił. To C y p r i a n G o d e b s k i, poeta pierwszych legionów, padły na czele swego pułku pod Raszynem w roku 1807.
    To inni i inni. Tak sie stało, że zacieniała ich historia, że mało o nich wiemy i niewiele napisano jeszcze. A żywoty to wszystko ciekawe, bujne, mocne, pisane czerwienią krwi, której nie da sie odmyć z białego srebra ich generalskich galonów. Tak już jest. I takim był syn Woli, rówieśnik Czapajewów i marynarzy Kronsztadu, wódz ochotników z Guadaramy i zdobywca Odry i Nysy, K a r o l Ś w i e r c z e w s k i. Czy powiemy o nim, że był międzynarodowy? Istotnie. Walczył o wolność Rosji w szeregach jej rewolucji, a w armiach Hiszpanii o wolność Hiszpanii. Dowodził oddziałami, w których służyli synowie różnych krajów i mów. Czy nie był narodowy? Ten syn robociarza z warszawskiej Woli, mówiący szczerym akcentem "warsiaskim", wódz armii, która biła Niemców, odzyskała Polsce Śląsk? Tak. W nim, jak ongiś w wielu przed nim jeszcze, wyraziła sie ta wielka prawda, że interesy własnego narodu można spleść z interesami walki o wolność narodów innych. W nim także sprawdziło się stare powiedzenie Pułaskiego, że tam gdzie jest walka o wolność, tam jest interes Polski. I dlatego tego człowieka tak szkoda. Tego człowieka będzie jeszcze w armii naszej brakowało. Nie tylko jako wodza. Jeszcze jako wychowawcy. Jeszcze jako - przykładu.
    "Skrzydlata polska" 1947, nr5 .
    Zacytowany fragment pochodzi z książki; :Ksawery Pruszyński - Powrót do Soplicowa"- PIW .Warszawa 1990r.
    Propaganda komunistyczna mogłaby dzisiaj pobierać lekcje.





Ogłoszenia

Pogoda

  • Poniedziałek: Z dnia na dzień robi się cieplej. Temperatura w dzień 24 st. C, w nocy 10 st. C. Nadal możemy się spodziewać przelotnych opadów deszczu.
    Poniedziałek
  • Wtorek: Będzie gorąco.  Temperatura w dzień 27 st. C,  w nocy 15 st. C. Bez opadów, choć na niebie pojaiw się trochę chmur.
    Wtorek
  • Środa: Temperatura jeszcze wzrośnie. W dzień będzie 28 st. C, w nocy 15 st. C. Niebo bezchmurne.
    Środa
  • Czwartek: Pogoda załamie się. Temperatura obniży się do 17 st. w dzień. Noc nadal dość ciepła - 15 st. C. Zachmurzenie duże. Będzie padać.
    Czwartek

Newsy filmowe

więcej filmów

Kalendarz: co, gdzie, kiedy?

Ostatnie komentarze



Proszę czekać... Proszę czekać...