Różnica między pensją a emeryturą z ZUS będzie rosnąć. Oczywiście emerytury będą coraz mniejsze od pensji
ZUS STRASZY
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 25 sierpnia 2010. Zobacz najnowsze wydanie.
Straszy nie na żarty i nie przez pomyłkę, ale całkiem poważnie, choć hipotetycznie. Zakład Ubezpieczeń Społecznych po raz pierwszy wylicza przyszłym emerytom ? tym starszym, i tym młodszym ? wysokość świadczeń, które dostaną za 10, 20, 30 lat. Wyliczenia są hipotetyczne, ale i one wystarczą, by przyprawić o ból głowy. ? Mam dostawać co miesiąc 563 zł, no i jeszcze 63 grosze. To chyba żarty ? mówi P., 37-letni kierowca z Zamościa, który składki do ZUS odprowadza od 13 lat. Hipotetyczna emerytura - jak sama nazwa wskazuje - to tylko szacunek, jak może być. Nie bierze się jednak z sufitu. ZUS liczy ją w następujący sposób. Sumuje dotychczas zgromadzone na indywidualnym koncie przez przyszłego emeryta składki oraz ewentualnie kapitał początkowy. Ewentualnie, bo dysponują nim tylko osoby, które rozpoczęły pracę przed 1999 r., czyli datą wejścia w życie reformy emerytalnej. Do tego czasu ubezpieczeni nie mieli w ZUS-ie indywidualnych kont. Wysokość składek, które mogli zapłacić za nich pracodawcy, wylicza się na podstawie stażu pracy oraz średnich zarobków w tym czasie.
Anna Rudy
To jedynie część artykułu. Kompletny artykuł przeczytasz w e-wydaniu nr 34/2010.



















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu:
Andrzej Woyga 2010-08-26 21:41:25
Czy nikt Wam nie mówił, że ZUS jest państwem w państwie? Możecie gadać i pisać co chcecie i ile chcecie, a oni i tak będą robić swoje. Walka z wiatrakami.>psy szczekają, a karawana idzie dalej
k.m. 2010-08-26 10:11:43
Wszyscy widzimy jakie warunki do pracy stworzył sobie ZUS, jeszcze nie można wejść do urzędnika bo ochrona borni pracowników przed starcami i niepełnosprawnymi. A to kosztuje. O wynagrodzeniach w tej placówce już nie wspomnę. A to kosztuje!