Romanse nie zmyślone
MIŁOŚĆ NIE PYTA O WIEK
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 28 lipca 2010. Zobacz najnowsze wydanie.
Wszyscy wiemy, że uniesienia miłosne w młodym wieku to banał, bo wiadomo, że do młodości należą piękne, wzniosłe zauroczenia. Przeżywający je młodzi ludzie myślą wtedy, że tylko dla nich otworzyło się niebo, a że najczęściej te uczucia mijają, to już inna sprawa. W wieku późniejszym, tak około 30., romanse też są jak najbardziej cudowne, bo to wiek, kiedy panie są bardzo kobiece i sexy, a już nie naiwne jak nastolatki. Panowie zaś są męscy, podatni na uroki pań, mają też pewne doświadczenia w sztuce uprawiania miłości, co nie jest tak całkiem bez znaczenia. Po 40., szczególnie dotyczy to pań, szanse na spotkanie miłości swojego życia jakby maleją. Mówią nawet, że prędzej taką dojrzałą panią przejedzie auto na środku drogi, niż nawiąże romans.
Renata
To jedynie część artykułu. Kompletny artykuł przeczytasz w e-wydaniu nr 30 z dnia 28 lipca 2010 r..


















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: