AFGANISTAN. Zginął polski saper
Niedziela, 27 czerwca 2010
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 22 czerwca 2010. Zobacz najnowsze wydanie.
Polski saper - kapral Paweł Stypuła - zginął w sobotę (26 czerwca) wieczorem czasu lokalnego w południowej części prowincji Ghazni w Afganistanie - poinformowały służby prasowe polskiego kontyngentu. Siły szybkiego reagowania i zespół rozminowania, którego był członkiem zostały wezwane na pomoc zaatakowanemu uprzednio polskiemu patrolowi. Sapera śmiertelnie ranił wybuch ładunku - pułapki. Pozostali żołnierze patrolu nie odnieśli obrażeń - podkreślono. Kapral Stypuła służył w 2 Mazowieckiej Brygadzie Saperów w Kazuniu. Pełnił funkcję dowódcy drużyny w plutonie rozminowania, była to jego pierwsza misja. Był kawalerem. Miał 26 lat. Jest 19 poległym polskim żołnierzem operacji ISAF. W misji ISAF w Afganistanie służbę pełni obecnie 2,6 tys. polskich żołnierzy, kolejnych 400 przebywa w odwodzie gotowych do szybkiego przerzucenia w rejon operacji.


















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu:
Szwejk 2010-07-28 19:55:03
Żołnierz to zawód. Taki jak kierowca, górnik itp. Nikt nie nakazuje wybieranie takiego zawodu, nikt nie nakazuje wyjazdu na misję. Wybrali tak, znali ryzyko, zgodzili się na nie.W czym jest problem? To jest bardziej uczciwe niż inne wypadki w pracy.
Arkadisuz Łygas 2010-06-27 16:53:58
Ilu musi zginąć żołnierzy,by politycy wycofali wojska z Afganistanu? Czy ta liczba ma wzrosnąć do 96,by polityce zrozumieli że Afganistan to nie nasza wojna?!