Łada Biłgoraj – Chełmianka Chełm 2:2 (0:1)
KROK OD NIESPODZIANKI
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 18 maja 2010. Zobacz najnowsze wydanie.
Broniąca się przed spadkiem Łada wywalczyła punkt z liderem z Chełma. Bramka dająca remis gościom padła po rzucie karnym, podyktowanym przez arbitra w końcówce spotkania.Bramki: Skrzypek 78', Karpik 79' - Fajman 44', Tatysiak 89 (k). Żółte kartki: Onkiewicz, Karpik - Kasperek. Sędziował: Jacek Walczyński z Lublina. Widzów: 300. Łada: Wlizło - Krzyszkowski, Skrzypek, Bubiłek, Góra, Obszyński (72' Bielesz), Onkiewicz, Komosa (88' Bednarz), Wołoszyn (46' Rataj), Garbacz (69' Karpik), Zarczuk.
W pierwszym kwadransie gra toczyła się w środku pola. Wynik spotkania próbował zmienić Skrzypek i Tatysiak z rzutów wolnych oraz Drop, którego strzał z pięciu metrów w dobrym stylu obronił Wlizło. W 38. min kolejną udaną interwencją popisał się bramkarz Łady, wygrywając pojedynek sam na sam ze Zdunkiem.
abm


















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: