Zbieracze z naszego województwa mogą w tym roku sprzedać 240 ton ślimaka winniczka
PRZECENA ŚLIMAKA
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 30 maja 2006. Zobacz najnowsze wydanie.
Winniczek może być zbierany wyłącznie w maju (od 1 do 31 maja). W tym roku skup ruszył dopiero w drugiej połowie miesiąca, bo nie sprzyjała pogoda. Ślimaki wychodzą na żerowiska, gdy jest ciepło i wilgotno. Deszczów tymczasem było ostatnio, jak na ich upodobania, zdecydowanie za mało. Firma Las Skwierzyna spod Gorzowa Wielkopolskiego, która w województwie lubelskim prowadzi aż 15 punktów skupu, czasowo zawiesiła ich działalność.
- Do tej pory kupiliśmy niewiele ponad 10 ton ślimaka, choć limit przyznany naszej firmie wynosi w tym roku 60 ton - informował nas tydzień temu Edward Molas, koordynator Lasu Skwierzyna w naszym rejonie.
Winniczek jest w tym roku tani. Za kilogram ślimaka można było dostać w punktach skupu około 70 groszy. Przed rokiem firmy płaciły ok. 1 zł za kg. Spadek cen to efekt obniżającego się kursu euro. Nasze ślimaki na polskie stoły trafiają z rzadka. Lwia ich część trafia na eksport, głównie do Francji, gdzie są cenione nie tylko ze względu na smak, ale też walory odżywcze (dużą zwartość białka, wapnia, magnezu i fosforu). Według szacunków, eksport winniczka z Polski warty jest już 2-3 mln euro.
(ar)
















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: