Biłgoraj: Film na cenzurowanym
NIE CHCĄ „KODU”
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 30 maja 2006. Zobacz najnowsze wydanie.
Rejonowy Komitet Obywatelski Ziemi Biłgorajskiej nie chce, by w miejscowym kinie wyświetlano film „Kod da Vinci”.
„Kod da Vici" został nakręcony w oparciu o bestseller Dana Browna pt. „Kod Leonarda da Vinci". Niektórzy przedstawiciele Kościoła katolickiego bardzo krytycznie wypowiadają się zarówno o książce, jak i filmie, gdyż pojawia się tam wątek rzekomego małżeństwa Jezusa Chrystusa z Marią Magdaleną.
Możliwe, że film ten nie będzie wyświetlany w biłgorajskim kinie. Apeluje o to Rejonowy Komitet Obywatelski Ziemi Biłgorajskiej. Pismo w tej sprawie trafiło już do Rady Miasta. Podpisali się pod nim: Marian Jagusiewicz, Tomasz Bordzań, Bożenna Górka i Stanisław Dzido. Ich zdaniem film obraża i profanuje wiarę katolicką.
mp


















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu:
langdon 2006-06-02 19:59:32
Ależ drogi Mac, to przecież nie o to chodzi, czy im sie podoba czy nie. Przecież oni ani filmu nie widzieli ani książki nie czytali. Ale pewna grupa ludzi nic innego nie potrafi tylko robić zamieszanie i bić piane gdzie się tylko da. A że chca bardzo byc na świeczniku to bija te pianę przy lada okazji. Dobry jest Singer, potter czy Kod. Pokrzyczeć, pokrzyczeć i juz nas ktoś zauważy. Ale zrobić coś konstruktywnego. O, to już znacznie gorzej, bo krzykacze tego po prostu nie potrafią.Mac 2006-06-02 18:29:50
jestem z Biłgoraja i jest mi wstyd. Nie wiedzialem ze zyjemy w panstwie wyznaniowym i nadal jest cenzura.Jak im sie nie podoba film to niech na niego nie ida. Czytalem ksiazke i jakos nie zmienilem wiary, przeciez to tylko ksiazka nie fakty