IV Ogólnopolskie Próby Pracy Wyżłów i Psów Myśliwskich Małych Ras
PRÓBA CHARAKTERU
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 30 maja 2006. Zobacz najnowsze wydanie.
Do Zatyla koło Lubyczy Królewskiej przyjechało 9 młodych psów z całej Polski. Tzw. wiosenne próby polowe miały wszechstronnie sprawdzić ich umiejętności oraz przygotowanie do pierwszych w życiu polowań. Najlepsze okazały się czeski wyżeł fousek o imieniu Fuks, spinger spaniel Sheik i łajka rosyjsko–europejska Guru. Łowiectwo z psami przeżywa swój renesans. Myśliwi skłonni są wydawać coraz większe sumy na zakup i utrzymanie szczeniaka dobrej rasy i dobrego pochodzenia. Ceny psów ze sprawdzonych hodowli zaczynają się od ok. 500 złotych (np. teriery), a kończą na kilku tysiącach zł. Do ras podstawowych w myślistwie ciągle dołączają nowe. Do raz najnowszych, najmodniejszych (i najdroższych) należą np. wachtelhundy, wykorzystywane pierwotnie do polowań na przepiórki, czy labradory retrievery, słynące ze świetnego aportowania i skłonności do polowań w wodzie (potrafią nawet nurkować).
- Czasy, gdy łowiectwo było masowym hobby, minęły. Dziś coraz wyraźniej nabiera elitarnego charakteru. Co prawda koła myśliwskie są bardzo liczne, jednak tylko 20-25 procent ich członków rzeczywiście poluje - mówi Tadeusz Kolbus, przewodniczący komisji upowszechniania psa myśliwskiego przy Okręgowej Radzie Łowieckiej Polskiego Związku Łowieckiego w Zamościu.
Myślistwo staje się elitarną rozrywką, bo jest coraz droższe. Zapisując się do PZŁ, z marszu trzeba zapłacić składki w wysokości ok. 2 tys. zł. Broń można co prawda kupić już za 500 zł, ale można i za 30 tys. zł, czyli równowartość dobrego samochodu. Większość myśliwych stawia dziś jednak na jakość sprzętu i nie chce oszczędzać też na innych wydatkach związanych z uprawianym hobby, wśród nich - na psach.
- Myśliwi coraz częściej dbają też o ułożenie psów i oddają je w ręce fachowców - dodaje Tadeusz Kolbus.
Podobnie większą popularnością cieszą się też próby i konkursy psów myśliwskich - w całym kraju odbywają się ich dziesiątki, w tym blisko 30 przeglądów o randze międzynarodowej. Ich organizatorzy (zazwyczaj okręgowe rady łowieckie) specjalizują się w organizacji prób dla poszczególnych grup - posokowców, czyli psów specjalizujących się w tropieniu postrzelonej zwierzyny, norowców, dzikarzy, tropowców, czy nawet ras (wyżłów angielskich, wyżłów kontynentalnych, retrieverów, ogarów).
(ar)


















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: