Zamość: Kto ich zna?
ZODZIEJE NA FILMIE
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 30 maja 2006. Zobacz najnowsze wydanie.
Było ich dwóch, przyszli do sklepu „Groszek” przy ul. Gminnej w Zamościu. Mówili, że chcą kupić karty telefoniczne. Rzecz działa się 10 maja o godz. 16. Do „Groszka" weszło dwóch młodych mężczyzn. W tym czasie w sklepie nie było klientów. Poprosili sprzedawczynię, aby podała im kilka kart telefoniczych. Kobieta schyliła się i spod lady wyjęła pudełko. Znajdowały się w nim karty telefoniczne różnych operatorów sieci komórkowych. Jeden z mężczyzn wyrwał jej z rąk pudełko wraz z zawartością i uciekł. W pościg za nimi ruszyły sprzedawczynie. Nie zdołały ich jednak dogonić. Złodzieje wsiedli do samochodu i odjechali. Właściciel sklepu policzył, że karty warte były 1,2 tys. zł.
- Okazało się, że zajście zarejestrowały kamery umieszczone wewnątrz sklepu - powiedziała TZ kom. Joanna Kopeć, oficer prasowy K M Policji w Zamościu. - Prosimy o pomoc wszystkich, którzy rozpoznają przedstawionych na zdjęciu mężczyzn.
Sprawcy to mężczyźni w wieku 20-25 lat. Jeden z nich, wzrostu ok. 180 cm, szczupłej budowy ciała, włosy krótkie ciemne, był bez nakrycia głowy. Drugi - nieco niższy, ok. 172 cm, włosy krótkie koloru średni blond. Każdy, kto może pomóc w ustaleniu tożsamości złodziei, proszony jest o kontakt z Komendą Miejską Policji w Zamościu, tel. 084 677-14-43 lub 997.
her
















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: