Łada Biłgoraj – Płomień Nieledew 1:0 (1:0)
PŁOMIEŃ ZGASZONY
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 30 maja 2006. Zobacz najnowsze wydanie.
W rozegranym w minioną środę zaległym spotkaniu klasy okręgowej piłkarze Łady Biłgoraj rozgromili Koronę Łaszczów 8:2, a w dziesiątej kolejce rundy wiosennej ograli Płomień Nieledew i nadal zachowują pięciopunktową przewagę nad Spartakusem Szarowola.W meczu z Koroną doszło do bezpośredniego pojedynku dwóch czołowych strzelców klasy 0. Swą wyższość okazał Wojciech Białek, który pokonał bramkarza przeciwnika aż czterokrotnie, a Mariusz Kycko celnie strzelił tylko raz. Snajper biłgorajskiej drużyny dołożył jeszcze jednego gola z Płomieniem i ma na koncie 41 bramek, a jego zespół przekroczył 100 strzelonych rywalom.
Niedzielne spotkanie przebiegało pod dyktando gospodarzy, ale padła tylko jedna bramka, gdyż dobrze zorganizowana defensywa przeciwnika i udane interwencje Boguckiego nie pozwoliły na więcej. Jedyny gol padł w 23. minucie gry po sprytnie wykonanym rzucie wolnym za faul na Zarczuku. Jego autorem był Białek. Przed przerwą podwyższyć próbowali Sawicki i Kukiełka, lecz dobrze usposobiony bramkarz gości zawsze był na posterunku.
abm
















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: