Po I rzucie lekkoatletycznej ligi seniorów
LICZYLI NA WIĘCEJ
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 30 maja 2006. Zobacz najnowsze wydanie.
Ósme miejsce i 2733 punktów wywalczył zamojski Agros w Białej Podlaskiej. Pierwszy rzut ligi drużynowej wygrał AZS AWF Warszawa (3746 pkt.) przed Wrocławiem (3414 pkt.) i gospodarzami (3265 pkt.). Zamościanie jechali do Białej Podlaskiej z jasno określonym celem - mieli zająć miejsce w pierwszej szóstce. Zadania nie udało się zrealizować, a stało się tak z dwóch powodów. Po pierwsze Agros był osłabiony. Zabrakło m.in. Doroty Grucy, która nie przyjechała ze Stanów Zjednoczonych, oraz leczącej kontuzję Aleksandry Fila. Przede wszystkim jednak niektórzy zawodnicy po prostu zawiedli i osiągali znacznie słabsze wyniki niż zakładano. Tak było w przypadku, wypożyczonej z NKS Namysłów, Justyny Bąk, która przebiegła 1500 m w przeciętnym czasie 4:25.81, Marcina Sądeja na 800 m (1:52.81 - ten dystans pokonywał już wcześniej w granicach 1:49-1:50) i Dariusza Kuzdry na 5000 m (14:58.96). Zawiodła też, paradoksalnie, Katarzyna Kita w rzucie młotem (60.38). Paradoksalnie, bo choć punktowo osiągnęła najlepszy rezultat spośród zawodników Agrosu, to w tym roku rzucała już 7 metrów dalej.
rolek
















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: