Trzy pożary – jedna ofiara śmiertelna
CICHY ZABÓJCA
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 03 lutego 2010. Zobacz najnowsze wydanie.
Prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej podgrzewacza wody było przyczyną pożaru drewnianego domu w Radzięcinie. Śmierć w wyniku zatrucia tlenkiem węgla poniósł 69-letni właściciel. Drewniany dom zapalił się 28 stycznia, ok. godz. 5.30. Ogień zauważył jeden z sąsiadów, który wezwał straż pożarną. Przez trzy godziny z żywiołem walczyło 24 strażaków. Spalił się dach budynku i wyposażenie kuchni, a także ściany. Strażakom nie udało się uratować mieszkającego samotnie 69-letniego gospodarza, który zmarł w wyniku zatrucia czadem.
Drugi pożar wybuchł tego samego dnia, po godz. 23, w Lipowcu (gm. Tereszpol).
mp


















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: