WPADKI I WYPADKI
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 03 lutego 2010. Zobacz najnowsze wydanie.
GRASOWALI W TARTAKUZłodziej wyłamał drzwi i zakradł się do jednego z tartaków w Smólsku Dużym (gm. Biłgoraj). Ukradł cztery silniki elektryczne i ostrzarkę do pił. 54-letni właściciel tartaku, mieszkaniec gminy Biłgoraj, wycenił straty na 3,8 tys. zł. Zgłosił kradzież na policję 29 stycznia. Sprawcy za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności. FORD W OGNIU
W Wólce Pukarzowskiej (gm. Rachanie), 29 stycznia, po godz. 7, zapalił się ford transit załadowany m.in. pieczywem i wędlinami. Straty 53-letniego właściciela, mieszkańca gminy Rachanie, oszacowano na 5 tys. zł. Przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.
WYŁADOWAŁ SIĘ NA MAŹDZIE
Wandal rozbił lusterko i zarysował lakier na bocznych drzwiach mazdy zaparkowanej pod sklepem w Panasówce (gm. Tereszpol). Sprawcą okazał się 28-letni mieszkaniec gminy Tereszpol. Poszkodowana 21-latka z gminy Tereszpol oszacowała straty na 600 zł. Wandal, który miał w organizmie 2,14 prom. alkoholu, trafił do policyjnego aresztu. Przed sądem odpowie za zniszczenia mienia, za co grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. Mężczyzna rozrabiał 25 stycznia, po godz. 18.
maw, mp


















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: