Sonda
NIE MAJĄ SKLEPU I INTERNETU
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 03 lutego 2010. Zobacz najnowsze wydanie.
Lucyna Antoniak (63 l.), emerytka z Ubrodowic: – W wiosce nie mamy Internetu, na który czekają młodsi i starsi. Mieszkańcy chcieliby mieć też chodnik, by przejść bezpiecznie na nabożeństwa do kaplicy.Irena Czerwińska (60 l.), emerytka z Moroczyna: - Przez naszą wioskę przebiega główna rura gazowa, ale nie mamy sieci doprowadzającej gaz do domów, bo odstraszają nas koszty. Czekamy też w kolejce na budowę wodociągu. W Moroczynie nie ma ani jednego sklepu spożywczego. Po zakupy trzeba jeździć do oddalonego o 2 km Dziekanowa lub Hrubieszowa, który dzieli z Moroczynem odległość 7 km.
mp


















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: