W naszych lasach grasuje wielki kot z długim ogonem
RYŚ, PUMA CZY JENOT?
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 27 maja 2009. Zobacz najnowsze wydanie.
Alarm w gminie Sułów. Rolnik z Sąsiadki widział pod lasem wielkiego kota. Zaklinał się, że takiego samego jak na zdjęciu w gazecie.
Tydzień temu pisaliśmy, że puma, na którą polowano na południu Polski, dotarła pod Kraśnik. Przyrodnicy z Roztoczańskiego Parku Narodowego nie wykluczali, że drapieżnik może rychło zjawić się i w naszych lasach. Są pierwsze sygnały, z Sąsiadki właśnie. Jeden z rolników wybrał się w niedzielę (24 maja) oglądać zasiewy. Pod lasem, w tzw. Ćwiartkowym Dole, zauważył wielkiego kota, który wylegiwał się na słońcu. Z wiadomością popędził do sołtysa Jacka Magdziarza, a ten zaalarmował lekarza weterynarii z Sułowa.
– To nie mogła być puma – uspokaja Mariusz Łagoźny, weterynarz z Sułowa.
her


















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu:
Trolololololo 2012-02-03 15:14:56
To jest jenot na 100%100000% zwi. 2009-05-28 18:42:08
to nie jest przecież zdjęcie kota..;)) ;*****