Czy dzięki symulatorom po ulicach będą jeździli lepiej przygotowani kursanci szkół nauki jazdy?
WIRTUALNA JAZDA
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 04 lutego 2009. Zobacz najnowsze wydanie.
Chyba nic bardziej nie irytuje kierowców niż kursanci ze szkół nauki jazdy, którzy mają problem z ruszeniem spod świateł. M.in. z tego powodu w naszych miastach tworzą się korki. Może się to wkrótce zmienić, a to za sprawą symulatorów.Zadaniem symulatora jest przede wszystkim zapoznanie osoby przychodzącej na kurs nauki jazdy z techniką kierowania pojazdem. Kursant, który nigdy w życiu nie siedział za kierownicą prawdziwego auta, może szybko nauczyć się, jak ruszać z miejsca, czy jak bezpiecznie hamować. Instruktor ze szkoły nauki jazdy może też dzięki symulatorowi sprawdzić, w jakim stopniu kursant opanował przepisy ruchu drogowego.
kk
















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu: