Wyrok za gwałt i molestowanie dziecka jest surowy. Adwokat uważa, że nie było żadnego twardego dowodu obciążającego oskarżonego.
PEDOFIL CZY OFIARA?
Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 04 lutego 2009. Zobacz najnowsze wydanie.
Odarty z godności, traktowany jak trędowaty. Skazany za gwałt i molestowanie pasierba Daniel Jagusiak (51 l.) z Horyszowa, były sekretarz gminy Miączyn resztkami sił próbuje się bronić. - Nie zrobiłbym krzywdy żadnemu dziecku, a już na pewno nie Igorowi. Przecież to dzięki mnie chłopczyk wyzdrowiał. Jak się poznaliśmy z Swietłaną, dawałem jej pieniądze na leki dla jej syna, woziłem po lekarzach. Tak mi się teraz odwdzięcza. Prokurator żądał 8 lat pozbawienia wolności jako kary łącznej za gwałt i molestowanie 2-letniego pasierba, za naruszenie miru domowego sąsiadów oraz znęcanie się fizyczne i psychiczne nad żoną. Sąd uniewinnił Jagusiaka od zarzutu znęcania, ale uznał winnym gwałtu i molestowania, i skazał na 5 lat więzienia. Wyrok (zapadł 2 lutego br.) nie jest prawomocny.
au
















Proszę czekać...
Komentarze do artykułu:
bibibibbi 2009-02-09 14:20:21
Peeeeodflj...:D