Rada Rodziców z Zespołu Szkół w Kryłowie zorganizowała spotkanie w obronie dyrektora. Powód? Lubelski Kurator Oświaty wniósł o jego odwołanie

ZNOWU PUŚCIŁY MU NERWY


Czytasz wydanie archiwalne Tygodnika Zamojskiego z 04 lutego 2009. Zobacz najnowsze wydanie.


ZNOWU PUŚCIŁY MU NERWY Kilkudziesięciu rodziców uczniów i nauczyciele niemal jednym głosem wystąpili w obronie dyrektora Jana Baryły. Niestety nie udało nam się posłuchać jakie argumenty przytaczali, gdyż zostaliśmy ze spotkania wyproszeni przez sprawcę całego zamieszania – matematyka Dariusza Druzica.
 

Kurator zarzuca dyrektorowi, iż nie zadbał należycie o bezpieczeństwo uczniów, dlatego powinien być odwołany. Matematyka, który wyzwał i uderzył ucznia listewką w głowę, postawił przed komisją dyscyplinarną (15 lutego ma być rozstrzygnięcie). Zdarzenie to miało miejsce 31 marca 2007 r. podczas lekcji.

TZ opisał inny incydent z udziałem tego nauczyciela.

 

au

Komentarze do artykułu:

  •  

    uczennica3 2009-02-13   17:12:25

    TO JEST KARYGODNE! Cały Kryłow i nie tylko broni i bedzie broniła P.Druzica i P.Baryły! Nie moge juz słuchać Państwu Krukach!
    Ale co poradzić. Mam nadzieje ze Szanowny Pan Wójt podejmie dobrą decyzje i zostawi P.Baryłe na swoim stanowisku!
    Kazdy jest po stronie nauczycieli..:P
  •  

    kolega z Nabroża 2009-02-08   21:35:42

    prawdopodobnie macie w gminie dawnego wójta gminy łaszczów który miał wam doradzać i pozyskiwać środki z ue w naszej gminie zamknął kilka szkół jednej nie udało mu się za co mści się do tej pory uważajcie na pana historyka i jego wicka bo skasują wam szkołę ............
    A redaktorki będą nie raz pisać o elektrowni biopaliwach asfaltach funduszach norweskich i odnowie wsi amazonkach samochodach bojowych przedszkolach unijnych i strefach ekonomicznych to wszystko przerabialiśmy w gminie Łaszczów walczcie o swoją szkołę bo kolesie już pod nią dołki kopią
  •  

    historyk 2009-02-08   18:10:59

    Drogi miejscowy, co do moich nerwów to możesz być spokojny jak narazie są w porządku. Kultura osobista wymaga aby dokładnie przedstawić swoje poglądy jak i wzgledy prawne, ja w pierwszym wpisie tego dokonałem, ale mam wrażenie, że w waszej szacownej Gminie z kulturą jest delikatnie mówiąc coś nie tak.Jesli jest Pan taką szychą, że ,,szczena ma mi opaśc'' to trudno, ale zareczam nie robi to na mnie zadnego wrażenia. Realia szkoły są mi bardzo dobrze znane jak również przepisy prawa oswiatowego. Jestem pracującym nauczycielem z wieloletnim stażem pracy mającym do czynienia z zarządzniem oswiatą. Co do dobrych i złych pedagogów to sie zgadzam, ale oceny dokonują głównie uczniowie i ich rodzice, a nie postrony osbnik który ocenia innego źle tylko dlatego,że ma inne zdanie niż on.
    Jedno mnie zaskakuje, jeśli komus zarzuca sie niewiedzę to należy podac czego ona ma dotyczyć,a nie stawiac zarzut bez pokrycia.
    Szanowny Pnie czasy gdy jedna grupa miała monopol na prawdę i przestrzeganie prawa mineły i mam nadzieje,że już nigdy nie wrócą. Czytając artykuły o waszej gminie mam wrazenie że nie wszędzie prawo jest przestrzegane, a prawo jest właśnie po to aby go przestrzegać szanowny ,,miejscowy'' czy sie tego chce czy nie.
  •  

    uczennica2 2009-02-08   18:02:11

    O CO W OGÓLE CHODZI W TYTULE TEGO ARTYKUŁU?? że niby komu nerwy puściły? nauczycielowi który prowadził wywiadówkę i wyprosił dziennikarki które wtargnęły słuchać o ocenach i robić zdjęcia rodzicom? ciekawe czy wyrazili zgodę na umieszczenie tego zdjęcia?? a to: "Jak nas poinformowano, zebranie miało dotyczyć nie tylko ocen i choinki, ale również sprawy, którą od miesięcy żyją mieszkańcy Kryłowa..." już Krukowa nieraz INFORMOWAŁA o swoich wymysłach ale jak widać TZ od kogo pierwszego usłyszy to już temu wierzy.. jeśli szanowna pani K. chciała znów być w gazecie dlaczego nie zaprosiła sobie dziennikarek do domu? Na pewno znów wymyśli coś błyskotliwego. a tak poza tym ciekawe skąd LISTEWKA w klasie na lekcji? może oderwał ją w szale z podłogi??? TZ CORAZ BARDZIEJ SIĘ OŚMIESZA!!!!
  •  

    miejscowy, wieśniak, ale kształcony wbrew opiniom niektórych... 2009-02-07   17:21:37

    najłatywiej po kimś pojechać jak się go nie zna... łatwo oceniać innych, trudniej przyznać się do własnej niewiedzy... mysle, że historykowi, kolowialnie mówią, szczena by opadła, gdyby wiedział o kim się w taki sposób wyraża...
    a pedagodzy są dobrzy i źli... współczuję tym, którzy należą to tej drugiej grupy...
    Szkoda, również, że uczonu historyk nie potrafi panowac nad nerwami, a ponoc z wykształceniem i kulturę się zdobywa...

    a może teraz artykulik o historyku, który będąc nauczycielem, nie potrafi zrozumieć drugiego... no, chyba, że jest aż tak :dobry", że nie pracuje i nie zna realiów szkoły... no i nerwy tez mu puszczają... a to już sprawa medialna...
  •  

    sąsiad 2009-02-06   17:42:57

    Monotonny , nudny i nijaki to jest miejscowy, który biedaczyna zapomniał się chyba wykształcić. Nie każdy może zrozumieć co czyta, tak to już jest we współczesnym świecie.Już kiedys w Polsce były czasy że tlko jedni mieli monopol na prawdę.
  •  

    historyk 2009-02-06   10:54:38

    Mój drogi ,,miejscowy'' pod swoją wypowiedzią podpisałem się jako historych poniewaz z wykształcenia jestem mgr historii z przygotowaniem pedagogicznym dodatkowo ukończyłem jeszcze kilka kierunków studiów podyplomowych. Z twojej wypowiedzi wnoskuję, że raczej żadnego kierunku studiów nie ukończyłeś, a wręcz jestem pewien. A co dotyczy historii to raczej trzeba byc człowiekiem powyżej przeciętnej aby ją pojąć i zrozumieć. Nijaki człowiek nijak postrzega rzeczywistość. Z waszym wójtem mam tyle wspólnego co krowa z psem, ale dla niektórych jest to chyba tosamo!!
  •  

    miejscowy 2009-02-05   18:45:36

    a czemu mi się wydaje, że historyk ma nazbyt dużo wspólnego z wójtem?? może tylko ten styl wypowiedzi, który pamiętam z lekcji historii... monotonny, nudny i nijaki...

    a może by tak państwu K. i wszystkim innym, którym zależy na kontynuowaniu i nagłasnianiu tej sprawy przypomniec jedno bardzo proste, stare polskie przysłowie - kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada...

  •  

    rodzic 2009-02-05   10:49:37

    Nie chcę i nie będę zajmował stanowiska w sprawie dyrektora/dyrektorów.
    Są od tego odpowiednie organy i instytucje odpowiadające za właściwe funkcjonowanie szkoły. Jeśli faktycznie były jakieś uchybienia czy niewłaściwe postępowanie to należy wyciągnąć z tego konsekwencje. Myślę, że odwoływanie kogokolwiek jest najprostszym ale i najbardziej radykalnym rozwiązaniem sprawy. A każde zwolnienie zawsze kryje za sobą jakieś drugie dno.
    Jest oczywiste, ze jest parę osób zainteresowanych likwidacją zespołu szkół w Kryłowie. Myślę jednak, że są bardziej cywilizowane sposoby załatwienia tego, niż knucie i oczernianie coraz większej grupy ludzi.
    Gdyby panie redaktorki weszły wówczas na salę przedstawiły się i powiedziały w jakim są celu, to być może wszystko potoczyłoby się inaczej. Każdy z rodziców miałby możliwość zadecydowania czy chce brać w tym udział. A tak tylko niesmak pozostał. Na tym zebraniu byli rodzice, którzy mają rózny pogląd na te wszystkie wydarzania. Swoim postępowaniem dziennikarki wrzuciły wszystkich do jednego kotła. I znowu problem się rozmył. A chyba chodziło o jego wyjaśnienie.
    Postawa Wójta też jest co najmniej dziwna.W połaczeniu z faktem, że dla reszty gminy też, jak na razie niewiele zrobił, to zrażanie do siebie bądź co bądź sporej grupy wyborców jest delikatnie mówiąc niepolityczne. Ale to wybór Wójta.
    Na koniec do Pań Redaktorek.
    Nie jesteśmy tacy jak nas przedstawiacie. W innym razie do dzisiaj już zapuściłybyście Panie korzenie w ''kryłowskich czarnoziemach''
  •  

    aaaaa 2009-02-04   23:07:50

    Do historyka:Czyżby to pana sprężyna te "dziennikarzyny" w szkole?
    Kolejny pretekst?Cóż za gorliwy obrońca.
  •  

    krylow 2009-02-04   22:09:44

    Wójt juz szuka pracy bo przecież nie zostanie wybrany na II kadencje.
  •  

    Patrzący z boku 2009-02-04   20:54:59

    Cała ta nagonka, bo inaczej tego wszystkiego nazwać nie można, jest skierowana ku temu, by zlikwidować filię gimnazjum w Kryłowie. Zaczęło się od oskarżenia wobec wicedyrektora w sprawie p-twa Kruków, zaś jak widać władzom gminnym w to graj! Zbyt obszerne gimnazjum w Mirczu w konfrontacji z niżem demograficznym było by wystarczające dla całej gminy, więc w przypadku likwidacji filii w Kryłowie gminie bardziej by się opłacało dowieźć uczniów do Mircza, niż utrzymywać dwie szkoły. Podstawówki raczej nie zlikwidują, ale pieniądze, które idą na utrzymanie Gimnazjum w Kryłowie można tak zagospodarować, by... zostały w Mirczu.
    A co do "listewki", to aż dziw bierze, że nie napisano "deseczką", a w kolejnym reportażu - "deską".
    Nie ma co się dziwić, że Panie Redaktorki nie były miłym gościem na zebraniu, zwłaszcza, gdy ktoś przypomniał sobie na ten przykład jakiś poprzedni artykuł z cyklu "Złamany palec". Poza tym nie praktykuje się udziału reporterów, czy też władz gminy w okresowym zebraniu rodziców.
    A co do forum kryłowskiego, to wydaje mi się, że można by je potraktować jako obraz opinii publicznej mieszkańców Kryłowa. Należy zadać więc sobie pytanie komu wierzyć należy - dwóm reporterkom z zewnątrz, czy ludziom, którzy z racji zamieszkiwania w Kryłowie bardziej są obeznani w temacie. Mówienie zaś o "zmowie wsi" przeciw rodzinie Kruków są jak najbardziej z palca wyssane - tutejsi oceniają ludzi po tym jak żyją, a jak pokazuje historia Krukowie do fantazjowania skłonności mają nie od dziś, a narzekanie na swój los. Myślę, że gdyby Panie Redaktorki wybrały odpowiedniejszy moment na zbieranie infomacji, to by poznały te opinie osobiście, niestety tak się nie stało.
    Dlatego też popieram swojego przedmówców.
  •  

    Patrzący z boku 2009-02-04   20:18:31

    Cała ta nagonka, bo inaczej tego wszystkiego nazwać nie można, jest skierowana ku temu, by zlikwidować filię gimnazjum w Kryłowie. Zaczęło się od oskarżenia wobec wicedyrektora w sprawie p-twa Kruków, zaś jak widać władzom gminnym w to graj! Zbyt obszerne gimnazjum w Mirczu w konfrontacji z niżem demograficznym było by wystarczające dla całej gminy, więc w przypadku likwidacji filii w Kryłowie gminie bardziej by się opłacało dowieźć uczniów do Mircza, niż utrzymywać dwie szkoły. Podstawówki raczej nie zlikwidują, ale pieniądze, które idą na utrzymanie Gimnazjum w Kryłowie można tak zagospodarować, by... zostały w Mirczu.
    A co do "listewki", to aż dziw bierze, że nie napisano "deseczką", a w kolejnym reportażu - "deską".
    Nie ma co się dziwić, że Panie Redaktorki nie były miłym gościem na zebraniu, zwłaszcza, gdy ktoś przypomniał sobie na ten przykład jakiś poprzedni artykuł z cyklu "Złamany palec". Poza tym nie praktykuje się udziału reporterów, czy też władz gminy w okresowym zebraniu rodziców.
    A co do forum kryłowskiego, to wydaje mi się, że można by je potraktować jako obraz opinii publicznej mieszkańców Kryłowa. Należy zadać więc sobie pytanie komu wierzyć należy - dwóm reporterkom z zewnątrz, czy ludziom, którzy z racji zamieszkiwania w Kryłowie bardziej są obeznani w temacie. Mówienie zaś o "zmowie wsi" przeciw rodzinie Kruków są jak najbardziej z palca wyssane - tutejsi oceniają ludzi po tym jak żyją, a jak pokazuje historia Krukowie do fantazjowania skłonności mają nie od dziś, a narzekanie na swój los. Myślę, że gdyby Panie Redaktorki wybrały odpowiedniejszy moment na zbieranie infomacji, to by poznały te opinie osobiście, niestety tak się nie stało.
    Dlatego też popieram swojego przedmówców.
  •  

    historyk 2009-02-04   20:06:33

    Obowiązkiem każdego nauczyciela jest przestrzeganie jednego z pierwszych zapisów w Karcie Nauczyciela, który mówi ,że nauczyciel musi posiadać nienaganne cechy moralne. Nie ważne czy uczeń wicedyrektora sprowokował czy nie, nauczyciel, a tymbardziej wicedyrektor powinien byc na tyl odpowiedzialny, aby wiedzieć jak się zachowac w danej sytuacji. Dyrektor szkoły po pierwszym incydencie w którym główną rolę odegrał jego zastępca powinien natychmiast zawiesić swojego współpracownika do czasu wyjaśnienia sprawy. Jeśli dyrektor przedkłada znajomości ponad obowiązki służbowe i bezpieczeństwo uczniów na terenie szkoły, to wójt gminy nie powinien mieć żadnych wątpliwości co do postępowanie względem takiej osoby. Jeden z zapisów prawa oświatowego mówi wyraźnie, że wójt gminy na wniosek odpowiedniego Kuratora Oświaty ma obowiązek odwołać dyrektora, jeśli ten w/g kuratora nie przestrzega prawa.
    A wy moi drodzy mieszkańcy szacownej miejscowości pomyślcie jak postąpilibyście gdyby rozchodziło się o wasze dziecko, czy naprawdę siedzielibyście cicho gdyby waszemu dziecku nauczyciel wykręcał palce albo walił po głowie linijka?
    Częściowo widzę tu również winę organu nadzoru pedagogicznego, który nie do końca zawsze spełnia odpowiedni nadzór nad szkołami, w jednej szkole nauczyciel stosuje przemoc względem ucznia, w następnej wicedyrektor nie posiada odpowiedniego wykształcenia, a mimo to pełni swoja funkcję, w następnej dyrektorem zostaje osoba bo kogoś zna odpowiedniego itd.
    Wyrazy uznania dla Pań redaktorek które nie boją się i piszą prawde , która nie zawsze jest dla wszystkich wygodna.

    Pozdrawiam historyk
  •  

    Pandora 2009-02-04   19:26:14

    Czytam to i oczom nie wierze, jestem zawodowym dziennikarzem. Juz na pierwszym roku studiów wykładowcy wtłaczali nam do głowy, ze to jest misja i nie możemy iść na łatwiznę, biegnąc za tania sensacją. W sumie wygląda mi to na maraton. Tylko jaki jest cel tego wyścigu?
  •  

    MMk 2009-02-04   18:29:47

    cyt:"Na spotkanie do szkoły otrzymaliśmy zaproszenie telefonicznie od jednego z rodziców"
    To już każdy może sobie zaprosic do szkoły kogo chce????
    Rodzic to sobie może do domu zaprosić a nie do szkoły.Za to co się dzieje na terenie szkoły odpowiada dyrekcja i dlatego w wielu szkołach jest monitornig ,zeby byle kto sie po szkole nie pałętał!!
  •  

    uczennica 2009-02-04   15:51:58

    Znam historię z ostatniej wywiadówki i jestem delikatnie mówiąc zbulwersowana zachowaniem pań z TZ. Jak można robić zdjęcia komuś, kto nie wydaje na to zgody ???Szanowna Pani H. i jej współpracowniczki jak widać są gotowe na każde zawołanie super pana wójta (który powinien POMAGAĆ gminie i jej mieszkańcom a nie ją pogrążać).Oczywiście nic nie napisano w artykule o protestach rodziców na pojawienie się TZ na wywiadówce tylko, że niby pan Darek był agresywny , podczas gdy on bronił jedną z matek, na którą naskoczyła pani z TZ.A swoją drogą ciekawe kto z rodziców zaprosiłby panie, które nie mają dzieci w naszej szkole i sprawa ich nie dotyczy. Są 2 opcje pani K albo szanowny wójt.
  •  

    ak 2009-02-04   13:37:30

    tzn. że do szkoły ma prawo wejść każdy i robić zdjęcia.....?? to brzmi jak zaproszenie dla pedofilów.
  •  

    miejscowy 2009-02-04   13:19:29

    znając życie tym rodzicem była Krukowa, która wylewała swoje żale wśród śmiechów i kpin pozostałych rodziców, bo nikt normalny nie traktuje jej poważnie...

    a wójt chciał sobie zrobić reklamę, no fakt, szkoda, że nikt go jeszcze nie uśwaidomił, że sam sobie wyrządza krzywdę...

    szkoła owszem jest miejscem publicznym, ale zebranie rodziców dotyczące ocen dzieci nie jest wydarzeniem medialnym, a istnieje nawet przepis mówiący, że tego typu dane nie mogą byz rozpowszechniane, ochrona praw człowieka...

    więc niech "dziennikarki" jeszcze się poduczą, bo to co napisały w komentarzu mijak ma się do etyki dziennikarskiej... zapraszamy jednak na nasze formu, tam osoba zainteresowana tą tematyką umiesciła zasady etyki dziennikarskiej - warto poczytać...

  •  

    au. ar 2009-02-04   11:42:26

    Od redakcji
    Szanowny Rodzicu i Miejscowy z Mircza,
    Dziękujemy za komentarze, jednak zarzuty, jakie Państwo stawiacie dziennikarzom są kompletnie nieuzasadnione Na spotkanie do szkoły otrzymaliśmy zaproszenie telefonicznie od jednego z rodziców. Jak nas poinformowano, zebranie miało dotyczyć nie tylko ocen i choinki, ale również sprawy, którą od miesięcy żyją mieszkańcy Kryłowa - chyba nie musimy wyjaśniać jakiej.O charakterze spotkania świadczy także obecność wójta, który otrzymał od Rady Rodziców pisemne zaproszenie. Podczas spotkania został odczytany anonim, jaki p. Krukowie otrzymali jakiś czas temu. Przypominamy także, iż szkoła to miejsce publiczne, a nauczyciel to funkcjonariusz publiczny, tak więc na tego typu spotkania dziennikarz ma prawo przyjść. I powinien wchodzić, aby mógł poznć racje i poglądy różnych stron sporu. To jest elementarz dobrego dziennikarstwa, który przestrzegamy i będziemy przestrzegać, nie zważając na to, ż wielu chciałoby w gazecie czytać o sobie same superlatywy, a o swoich rywalach same przygany.
  •  

    vb 2009-02-04   09:56:20

    ciekawe... to już w szkole nie można zrobić zebrania z rodzicami??
    paranoja normalnie!!!
    a wszytsko nakręca wójt, chyba zapomniał, że to nie pseudodziennikarze będą głosować w kolejnych wyborach, a mieszkańcy gminy - m.in KRYŁOWA!!!
  •  

    Miejscowy z Mircza 2009-02-03   22:44:45

    Wierudne kłamstwo.Dwie panie p .U i p.R.bezczelnie weszły na zebranie rodziców, które odbyło sie jako podsumowanie semestru zresztą tak jak to sie odbywa w każdej szkole .A profesjonalizm i przestrzeganie etyki przez dziennikarzy owego gazetki pozostawiaja wiele do zyczenia.
  •  

    rodzic 2009-02-03   22:30:05

    To jest kpina.
    Nierzetelność i niefrasobliwość dziennikarzy poraża. Nie będę wyrażał się o takim rzemiośle dziennikarskim jakie reprezentuje TZ.
    Spotkanie faktycznie miało miejsce, lecz dotyczyło rzeczy zupełnie prozaicznej. Było to semestralne zebranie rodziców. Jedynym tematem były oceny uczniów i przygotowania do zabawy choinkowej.
    Przypisywanie temu zebraniu jakichkolwiek innych intencji to kłamstwo.
    Sam przebieg też był interesujący.
    Bez zapowiedzi i pytania kogokolwiek o zdanie weszły na zebranie dwie dziennikarki TZ (p. Urbanowicz, p. Rudy) zaczęły robić zdjęcia. Na protest rodziców towarzyszący im wójt Szopiński stwierdził, że szkoła jest miejscem publicznym i może on w niej robić co chce.
    A tak na zakończenie. Od dłuższego czasu dzieją się wokół kryłowskiej szkoły ''dziwne'' rzeczy. Najwyraźniej Wójt Gminy Mircze wraz z jednym z radnych chcą ''przejąć'' tą szkołę. Ale czy chodzi tylko o stanowiska czy może jednak likwidację? Ostatecznie zbliżają się wybory samorządowe i władze gminy muszą mieć jakiś pretekst do likwidacji szkoły i przeniesienia jej uczniów do szkoły w Mirczu, w której na marginesie wójt był wcześniej nauczycielem.
    Zwyczajnie ktoś tu ''kręci swoje lody''.



wydanie archiwalne 5 z dnia 4 lutego 2009 r.


5 z dnia 4 lutego 2009 r.
Wydania archiwalne Tygodnika Zamojskiego


Ogłoszenia

Pogoda

  • Środa: Zachmurzenie umiarkowane. W nocy temperatura spadnie do -16 st. C. Wiatr w kierunku zachodnim
    Środa
  • Czwartek: Zachmurzenie umiarkowane. W nocy temperatura spadnie do -16 st. C. Wiatr w kierunku południowo - zachodnim
    Czwartek
  • Piątek: Zachmurzenie umiarkowane. Temperatura w dzień -14 st. C, w nocy spadnie do -20 st. C. Wiatr w kierunku południowo – wschodnim.
    Piątek

Newsy filmowe

więcej filmów

Kalendarz: co, gdzie, kiedy?

Ostatnie komentarze



Proszę czekać... Proszę czekać...